Tanie noclegi po sezonie letnim

W sezonie letnim, czyli w miesiącach kiedy to w naszym kraju świeci słońce, na przełomie lipca i sierpnia, noclegi w luksusowych hotelach i apartamentach nadmorskich, są wybitnie drogie. Tak szczerze mówiąc, to cenowo nie odstajemy wcale od naszych zachodnich sąsiadów. Standardami na szczęście też, gorzej u nas tylko z pogodą, ale nie to jest tematem tego artykułu.  Czy zawsze jest drogo? Czy jesteśmy skazani na pole namiotowe, albo tanie i niezbyt przyjemne kwatery, które często okazują się być zapchlone, zawszone a obsługa do niczego o ile w ogóle można mówić o jakiejkolwiek obsłudze za cenę kilkudziesięciu złotych za dobę w kwaterze. Otóż nie. Skoro nie w lipcu i w sierpniu, to możemy zdecydować się na noclegi Władysławowo blisko morza na przykład we wrześniu. Tak się zazwyczaj zdarza że pogoda u nas lubi płatać figle. Nie raz i nie dwa, to właśnie latem lało jak z cebra a we wrześniu, słońce wysoko i pogoda jak dzwon. Warto to wykorzystać. Ceny za hotele poza sezonem pikują w dół. Za standardowy pokój dwu osobowy w sezonie trzeba zapłacić grubo ponad trzysta złotych za dobę. Po sezonie, ten sam pokój dostaniemy za niewiele ponad sto złotych. Jest różnica? Jest i to jaka!